Najnowsze linki na niedzielę, 76. W tym tygodniu zapraszam do spaceru po Himalajach i zobaczenia piękna Arktyki. W dziale „do przeczytania” znajdziecie artykuł o tym, co się dzieje w Etiopii oraz o cichych bohaterach z rodzinnego domu dziecka. Historia zastanowi się co się stało z mordercami Cezara oraz zejdziemy do bunkru w Lublinie. Muzycznie będzie nam podśpiewywać Sławek Uniatowski z jego pierwszej solowej płyty. Technologia poruszy dzisiaj problemy paneli słonecznych oraz ostrzy w scyzoryku szwajcarskim. Podkreślam dzisiejsze wydanie wywiadów – w pierwszym poruszony zostanie problem uzależnienia od korporacji a w drugim dwóch ważnych podróżników, dziennikarzy porozmawia o swoim życiu. W dalszej części poznamy pewną słodką mrówkę oraz zastraszoną nastolatkę. Dział naukowy postara się przekazać bardzo istotną wiedzę o szczepionkach oraz kotach. Uff OK, linki na niedzielę 76 uważam za otwarte!

Zdjęcia # 76

Zabawne i kreatywne reklamy. Swobodne tłumaczenie w tytułach zdjeć.

Podróże

Nepal, 230 kilometrów marszu – z Basishar na wyskości 820 metrów aż po przełęcz Thorung La leżącą 4600 metrów wyżej. Annapurna Circuit Trek – dość popularny szlak dla początkujących w Himalajach. O tym jak się przygotować, co ze sobą zabrać, czy kurtka „polecana” bardzo różni się od tej podrobionej w sklepie na miejscu. Również o bezpiecznym dotarciu na miejsce samolotem oraz jak przy tym się nie wykosztować.

Autor podaje kilka podpowiedzi, jak przygotować się, sprawdzić swoje możliwości, co zabrać, gdzie zająć się tematem wizy, ubezpieczenia i innych papierkologii. Ciekawy zbiór porad.

A gdyby tak rzucić wszystko i polecieć w …. Himalaje?

64

Rok temu w Linkach na niedzielę # 30 umieściłem film „Atlantis Dusts – Visual Vibes”. Autor Ben Brown jest vlogerem podróżującym po świecie i nagrywającym swoje codzienne życie. Tegoroczna edycja Visual Vibes zabiera nas w zimne miejsce, Arktykę.

Trzymając się arktycznych klimatów – zapraszam również do przeczytania wpisu Ostatnia wielka wyprawa polarna – o wspaniałej przygodzie ale i niesamowitej determinacji ludzi uwięzionych w lodzie.

Do przeczytania

Dział zagraniczny ma w swoim zwyczaju poruszanie tematów, które „polskiego czytelnika nie interesują” – hasło kończące każdy z artykułów na stronie DZ.
Tym razem autor porusza problem Etiopii i wprowadzonego tam stanu wyjątkowego. Kraj, który ma jeden z najszybszych wzrostów gospodarczych na świecie boryka się z podstawowymi problemami wolności. W przeciągu dwóch ostatnich tygodni „zniknęło” 1683 Etiopczyków – najprawdopodobniej znajdują się w więzieniach, ale nie ma potwierdzenia.

Etiopia, podobnie jak i inne kraje Afryki ma problemy etniczne. Oromo jest największą grupą, jednocześnie jest marginalizowana i uciskania. Pod koniec XX wieku zmuszano ich do przyjmowania chrześcijaństwa, blokowano karierę a nawet doprowadzano do głodu. Początkowo prześladowali ich Amharowie, druga największa grupa, potem została ona odsunięta od władzy przez Tigrajów do których należy zaledwie 6% mieszkańców Etiopii. Nowi rządzący aby utrzymać się przy władzy zaczęli podsycać nienawiść pomiędzy Amharami a Oromo.

Bum gospodarczy (pieniądze pojawiły się za wsparcie „walki z terroryzmem”) doprowadził do wysiedleń Oromo, rząd potrzebował ziemi aby móc ją sprzedać zagranicznym koncernom. Dwa lata temu ludzie nie wytrzymali i wyszli na ulice. Doszło do zamieszek w wyniku których zginęło kilkadziesiąt osób. Protesty trwają do dziś, wspierane już również przez Amharów. Ofiary liczone są już w setkach.
W odpowiedzi na niezadowolenie społeczne rząd wprowadził stan wyjątkowy – zabronił zbliżania się do budynków państwowych, krzyżowania rąk (gest protestu), oglądania zagranicznych kanałów telewizyjnych, używania portali społecznościowych.

Maraton złych emocji

64

Głos w słuchawce telefonu: – Pani Osuch? Jest trójka dzieci. Małe są, tak, najmłodsze trzy lata. Problem jest tylko, bo jedno niepełnosprawne. Chcecie?

Barbara i Michał prowadzą od piętnastu lat Rodzinny Dom Dziecka. Przez ten czas trafiło do nich osiemnaścioro dzieci. Doświadczone przemocą, niepełnosprawne, zastraszone, z traumą, takie które nie poznały miłości rodziców oraz takie, które na zwykły dotyk zaciskały pięści.

Barbara: – Zanim pierwsza trójka do nas trafiła, dowiedzieliśmy się od urzędników w MOPS-ie, że ich jest więcej. To się potwierdziło – w placówce interwencyjnej była jeszcze czwórka. Rachunek był prosty: trzy plus jeden, bo jeszcze po drodze była jedna dziewczynka, i ta czwórka, to osiem. Zmieścimy.

Wiele dzieci nie ma szansy na adopcję, zazwyczaj z powodu, że rodzicom nie zabrano praw rodzicielskich. Szacuje się, że w domach dziecka w Polsce przebywa około 20 tysięcy dzieci – alternatywą dla nich są rodziny zastępcze i rodzinne domy dziecka.

Michał: – Dziwiliśmy się, dlaczego one tak lgną do mnie, dlaczego jestem najważniejszy. Zrozumieliśmy to z czasem: większość dzieci w domach dziecka ma matki, mama się przewija przez ich życie. Więc tam stara mama, tu nowa. O ojcach zwykle nic nie wiadomo. Nie miałem konkurencji.

Dom Dobry

Do posłuchania

Historia

W czwartek opowiadałem o współczesnym Brutusie, który okazał się bohaterem. Dwa tysiące lat temu, inny Brutus w 44 p.n.e brał udział w morderstwie największego przywódcy ówczesnego świata – Juliusza Cezara. Wszyscy znamy słowa „i Ty Brutusie…” jednak zapewne niewielu wie, co stało się z zabójcami.
Nie była to prosta sprawa – szacuje się, że w grupie spiskowców było od 60 do 80 senatorów, elity Rzymu, najważniejszych i najwyżej postawionych ludzi. W pierwszej chwili lud Rzymu nie wiedział jak postąpić – potępić morderców czy jednak uznać, że działali w imię prawa. Sprawę 20 kwietnia rozwiązał Marek Aureliusz – podczas przemowy pokazał zakrwawione szaty Cezara wzburzając społeczeństwo. Rozpoczęło się polowanie na morderców.
Pierwsza ofiara niestety nie brała udziału w spisku – Helwiusz Cynna zginął bo nosił to samo nazwisko co Korneliusz, jeden z zamachowców. Nikt nie słuchał jego tłumaczeń, zginął a jego głowę zatknięto na włóczni.
Prawdziwi zamachowcy jak Gajusz Treboniusz, człowiek który zawdzięczał cała swoją karierę Cezarowi, również stracili głowy, tym razem z rąk legionistów. Podobny los spotkał Decymusa, innego z morderców, który na koniec udawał Gala aby uniknąć mieczy ścigającego go Aureliusza. Rzeczywiście mu się to udało, zabił go Kamilus, wódz jednego z plemion galijskich.

Wszystkich zapewne zastanawia los dwóch najważniejszych przywódców spisku – Gajusza Kasjusza oraz Marka Juniusza Brutusa. Obaj zginęli w bitwach wydanych przez Oktawiana Augusta oraz Marka Aureliusza, mścicieli i dziedziców dzieła Cezara.

Co się stało z zabójcami Juliusza Cezara

64

Dzisiaj wybierzemy się na spacer po schronie z okresu Zimnej Wojny pod Lublinem.

Reklama

Technologia

Firma Tesla słynie z samochodów elektrycznych, jednak może to się niedługo zmienić. Elon Musk (prezes Tesla Motors oraz założyciel PayPall i SpaceX) na konferencji w Los Angeles pokazał dom a dokładnie dach, wyłożony panelami (dachówkami?) słonecznymi. Podpięte do „baterii” mogą zmagazynować w domu do 14 kWh (oczywiście można użyć większej ilości baterii).
Informacja dla estetów – planowane są różne wersje dachówek, tak aby każdemu pasowało do elewacji. Pierwsze wdrożenie u klientów – najprawdopodobniej wakacje 2017. Bateria ma kosztować około 5500 dolarów, ile dachówki – niestety nie powiedzieli.

Film z konferencji znajdziecie tutaj.

64

Zastosowanie ostrzy i narzędzi znajdujących się w scyzoryku szwajcarskim. Niektóre to spore zaskoczenie.

76
Źródło: jasonhunt.pl

Wywiad

Roberta Rutkowskiego możecie pamiętać z zamieszczonego w linkach na niedzielę wywiadu w 20m² (do obejrzenia tutaj). Kolejna rozmowa, tym razem o uzależnieniu człowieka od pracy, o depresji związanej z pracoholizmem i o przywiązaniu do korporacji.

Przechodzisz z szefem na ty – uważaj, to bardzo groźne

64

Tomek Michniewicz oraz Wojtek Jagielski, dwie osoby, które w moim rankingu podróżników / pisarzy są bardzo wysoko. O ile o Tomku pisałem często ( Świat równoległy | Swoją drogą | Nie jesteś kolorem skóry) tak nie wiem jak to się stało Wojciech Jagielski nie miał jeszcze swoich 5 minut. Koniecznie muszę to naprawić. Póki co, zapraszam do rozmowy obu panów.

Do obejrzenia

Wikipedia # 76

Paraponera clavata, Mrówka 24-godzinna, Mrówka Pocisk (Bullet Ant), słodkie nazwy jak dla owada, który liczy sobie maksymalnie 2 centymetry.
W 1984 roku entomolog Justin O. Schmidt opublikował swoją „Skalę bólu” w oparciu o ukąszenia owadów. Na podstawie swoich własnych doświadczeń opisał ból, jaki towarzyszył podczas ugryzienia. W 1990 roku spotkał malutką czarną mrówkę… i musiał zwiększyć skalę.
Ugryzienie jej porównywalne jest do bólu towarzyszącego postrzałowi a żeby tego jeszcze było mało towarzyszy przez około 24 godziny.

W Ameryce Południowej znany jest obyczaj podczas którego mężczyzna wkłada rękę do specjalnej rękawicy wypełnionej tymi mrówkami. Warto dodać, że swoją męskość należy sprawdzać nie jeden a kilkanaście razy… szczęśliwie dają odpocząć kilka miesięcy….

Skala bólu Schmidt’a || Słodka mrówka

Cytat # 76

Kiedy Aleksander Wielki napotkał w czasie jednego z podbojów zbrojny opór kobiet, wycofał się mówiąc
– Jeśli to wojsko pokonamy, nie zyskamy sławy. Jeżeli zaś zostaniemy pokonani, wtedy zhańbimy się po wieczne czasy.

Film # 76

W 1974 roku Stephen King wydał książkę o młodej, nieśmiałej, przestraszonej życiem i nieakceptowanej przez otocznie dziewczynie. Carrie White jest wychowywana przez samotną matkę, która ma zdecydowanie problem z religią – jest fanatyczką, obwieszone ściany (i ona sama) symbolami religijnymi, zmuszanie do modlitwy i zamykanie swojego dziecka w schowku aby wymodliła przebaczenie.
Wraz z pierwszą miesiączką okazuje się, że posiada ona moce pozwalające przesuwać przedmioty. Nagle okazuje się, że wcale nie jest taka bezbronna.

Pierwsze trzy strony „Carrie” wylądowały w śmietniku… i gdyby nie żona pisarza, nigdy by opowieść nie powstała. Zmotywowała męża do dalszej pracy oraz jak to kobiety mają w zwyczaju – pokierowała opowieścią, doradzając jak to wszystko ma wyglądać. „Carrie” została wydana przez wydawcę a King dostał zaliczkę 2500$, co było bardzo niską stawką lecz jednocześnie ratowała trudną sytuację życiową pisarza i jego rodziny.

Książka # 76

Bezsenność w Tokio – Marcin Bruczkowski

76Planował wyjechać tylko na rok, tak aby poznać Japonię. Został 10 lat, podobno z miłości do piwa i łaźni koedukacyjnych.

Nie pamiętam jak trafiłem na pierwszą książkę Marcina. Na bank byłem zafacynowany Japonią i polowałem w bibliotece na wszystko co przynajmniej wspominało o niej. Bezsenność w Tokio to jedna z milej wspominanych przez moją osobę książek (wiecie, czasami słyszysz tytuł i nie tylko pamiętasz o czym książka była ale co się wtedy myślało, porę dnia kiedy przerzucało sie kolejne kartki… takie podświadome czucie książki).

Jeśli nie chcecie czytać kolejnego standardowego przewodnika jak Polak powinien się odnaleźć w Japonii to polecam – historie są ciekawe, czasami aż niemożliwe i oczywiście zabawne.

Nauka

Ważny film opublikowany przez kanał „Naukowy Bełkot” – 8 argumentów używanych najczęściej przez przeciwników szczepień.

Korzystając z okazji zapraszam do przeczytania o ostatniej wielkiej epidemii szalejącej w I połowie XX wieku. Zachorowała na nią nawet 1/3 ówczesnej populacji, nie omijała nikogo, prezydenci, królowie, sławy – Hiszpanka, która lubiła młodych

64

Ostatnio udowodniono (posiadaczy kotów wcale to nie zaskoczy), że futrzaki potrafią rozróżniać głos właściciela od innych w tle, jednak… świadomie je ignorują. Ale nie o tym!
O ile kwestia skąd i w jaki sposób psy trafiły pod opiekę ludzi nie jest zagadką tak z ich największymi wrogami już tak łatwo nie jest. Jedna z teorii mówi, że od momentu kiedy ludzie zaczęli magazynować zboże rozpoczęła się i kariera kotów – zwalczały atakujące zbiory myszy.

Szczątki kota znaleziono w cypryjskim grobowcu liczącym 9500 lat, w Egipcie pojawiły się około 6000 lat temu jednak nie są znane ścieżki jakimi trafiały na nowe tereny. Badania DNA trochę odpowiadają na te pytania – przykładowo ta sam linia mitochondrialna pojawia się w basenie Morza Śródziemnego, zapewne wędrowały wraz z rozwojem rolnictwa. Co ciekawe znaleziono ją również w szczątkach futrzaka w grobie wikinga w północnych Niemczech, zapewne przypłynęły z nimi na długich łodziach.

Badania oczywiście nie są jeszcze zakończone, głównym problemem jest dużo mniejsza próbka danych niż np. u psów.

Skąd się wziął kot domowy?

Na koniec # 76

Najnowsze badania dowodzą, że kobieta, która ma kilka kilogramów nadwagi żyje dłużej niż mężczyzna, który o tym wspomni…


To wszystko w 76 wydaniu Linków na niedzielę. Jak zwykle wielkie dzięki, że wpadliście i zapraszam ponownie, cześć!

Zostaw po sobie ślad!